WeddMoments

Dlaczego WeddMoments ?

 

WeddMoments w wolnym tłumaczeniu oznacza Ślubne Momenty. To wszystko co składa się na Reportaż Ślubny. Powszechna zasada mówi, że każde zdjęcie w reportażu ślubnym ma coś opowiadać. Posiadać wartość. Wtedy wszystko zebrane w jedną całość będzie stanowiło bardzo emocjonalny materiał. To jest moja główna ideologia pracy, którą cały czas rozwijam.

 

WeddMoments : Plener ślubny – Ślubne Portrety

 

Można go wykonać w dniu ślubu lub w tygodniu – zależnie od planów. Najważniejsze jest to aby złapać dobry kontakt. Uwielbiam pracować blisko i to jest mój główny cel. Z tej perspektywy potrafię dostrzec o wiele więcej. Plenery charakteryzuje lekkość, brak skrępowania i naturalność. Oczywiście jeśli tylko para pozwoli mi się do siebie zbliżyć.

 

WeddMoments : Uśmiechnięty Fotograf ?

 

Tak, jestem uśmiechniętym fotografem – zawsze. To jest moja kolejna porcja siebie, którą przedstawiam podczas pracy z aparatem. Oddaję dookoła dużo pozytywnej energii co przekłada się na lepsze rezultaty. Lubię być wszędzie, dużo biegam fotografując i robię tysiące kroków podczas reportażu ślubnego. Uśmiechnięty, bo to co robię wykonuję z pasją i zaangażowaniem.

 

WeddMoments : Dlaczego akurat ja?

 

To bardzo indywidualne, tak samo jak indywidualne jest moje podejście do każdej Pary, którą fotografuję. Przede wszystkim wyróżniam się ogromnym zaangażowaniem oraz ciężką pracą podczas reportażu. Mam wielu zadowolonych klientów, których spotykam, bo polecili moją pracę. Nie mam limitów, rozdaję uśmiech podczas fotografowania na terenie całego kraju, również za granicą. Odpowiadając na pytanie: bo warto i lepiej dowiedzieć się o tym przed ślubem, a nie po lub w trakcie.

 

WeddMoments : Fotografia – inwestycja

 

Kupując samochód czy telefon komórkowy – zastanawiamy się ile będzie wart po roku. Fotografia natomiast jest dobrze ulokowaną inwestycją. Fotografuję dokładnie i z oddaniem energii chwili. Reportaż to nie tylko fotografie Pary Młodej lecz również osoby towarzyszące temu wydarzeniu. Zdjęcia najbliższej rodziny, całych pokoleń – powinniśmy o tym pamiętać.

 

WeddMoments : Jakość

 

Czym jest każdy wie. Mając dwa produkty obok siebie wybierzemy ten lepiej wykonany. Tym w istocie są również zdjęcia ze ślubu. Są lepsze i gorsze albo inaczej – oddające energię tego dnia i żadne. O tych drugich nie będę się rozpisywał. Po prostu są. Mamy cyknięte fotki, jest jakaś pamiątka – owszem. Teraz wyobraźmy sobie odmienną sytuację. Oglądamy reportaż z uśmiechem na twarzy. Rodzice płaczą, bo materiał jest mocno skoncentrowany na wiernym oddaniu emocji. Wysyłamy zdjęcia do znajomych, rodziny. Wspominamy tych, których już nie ma. Dlatego jakość jest ważna w wielu aspektach.

 

WeddMoments : „Gdzie takiego gościa znaleźliście”

 

No tak, czasem słyszę, że jestem z kosmosu. Poza godzinami pracy fotografa ślubnego zajmuję się czymś całkiem innym – fotografuję Noworodki i dzieciaczki. One nie pozują, są bardzo naturalne i pozwalają dostrzec prawdziwe uczucia. To pozwala mi oderwać się na chwilę i nie pozwala aby na aparacie osiadł kurz. To wszystko składa się w jedną całość – poznaję masę ludzi, którzy sprawiają, że codziennie staję się lepszy. Jestem przez to bogatszy w sytuacje, które pozwalają mi tworzyć coś innego.

Wybierając się na ślub pakuję do plecaka wszystkie rzeczy, które są mi potrzebne. Aparaty, obiektywy, trochę lamp i baterii oraz inne klamoty. Trzeba to wszystko jeszcze umiejętnie wykorzystać oczywiście. Do tego w międzyczasie rozmawiam z gośćmi, prowadzę dialog z Parą Młodą – często bezprzewodowo. Jedno spojrzenie wystarczy aby przewidzieć sytuację. Zaczepiony przez gości weselnych zawsze chętnie porozmawiam, a kiedy nie ma sposobności – przypominam się po jakimś czasie. Aktywny cały czas, aż do obtarcia stóp. Często wracam zachrypnięty z przyjęć weselnych i bynajmniej – nie śpiewam. Dużo rozmawiam. To pozwala mi zmniejszyć dystans z gośćmi weselnymi, co przekłada się na naturalność fotografii.

 

WeddMoments : Powitanie – pożegnanie | początek i koniec

 

Lubię być bezpośredni i cenię sobie otwartość u ludzi, których fotografuję. Dlatego tak bardzo ważne jest dla mnie pierwsze wrażenie, pierwszy uścisk dłoni, może przytulenie. Na pewno naruszenie tej najbliższej każdemu strefy – czyli 50cm. Zauważyłem, że kiedy żegnam się po zakończeniu pracy każdy ma niedosyt. Tylko czy chodzi o brak mojej obecności, czy raczej o dłuższy czas pracy? I to jest świetne uczucie, bo wiem, że zrobiłem co do mnie należy.

 

Tak samo jest na plenerze ślubnym. Kiedy zrobię materiał, ciężko mi jest zakończyć. Pary natomiast chcą jeszcze porozmawiać, pobyć, pouśmiechać się – bo poza pamiątką jest jeszcze ta wartość dodana. Uczucie przyjemności spędzonego czasu.

 

WeddMoments : Pozytywne wibracje – fundament dobrej współpracy

 

Nie chcę, żebyście się we mnie przeglądali, ani bynajmniej mnie samemu. Oddaję pozytywne wibracje osobom, które je do mnie przesyłają. Dlatego otaczam się ludźmi pozytywnie nastawionymi do życia, a odcinam się od tych innych. Tacy są moi klienci, których zawsze proszę aby byli na sto procent, wówczas wyciągniemy z materiału drugie tyle. W parze zawsze raźniej i łatwiej, dlatego zaangażowanie pary jest dla mnie dużą częścią mojej pracy.

 

Gratuluję

 

Jeśli udało się dotrzeć do tego miejsca, to bardzo się cieszę. To świadczy, że nie pisałem tego wszystkiego na darmo. Otworzyłem się aby można było choć trochę poczuć mój klimat pracy. Wszystko pisałem sam, całość od serca. Bo to właśnie serce wkładam w całą swoją pracę, aby móc jak najlepiej robić to czym się zajmuję.

 

Dziękuję za poświęcony czas i zapraszam na przykład tu: BLOG,

 

Dawid Konieczny
www.WeddMoments.com

WeddMoments Reportaż Ślubny Kraków