Gosia i Piotr – Hotel August Brzesko

Ojej, jak to wszystko ogarnąć słowami?

Czuję się wyjątkowo, że to właśnie ja mogłem wykonać reportaż dla Gosi i Piotra!
Tyle ciepłej energii, już od samego rana towarzyszyło w tym dniu. A jak było? Przeczytajcie 🙂

To, że uwielbiam być blisko ludzi to już wiecie prawda?
Obserwować to co dzieje się dookoła, będąc w totalnie nowym środowisku, gdzie często nie znam nikogo jest wręcz ekscytujące!

Nie inaczej było u Pary Młodej.

Dzień rozpocząłem u Piotra, który powitał mnie uśmiechem, przedstawił rodzinie. Jeszcze gdzieś na zewnątrz zmierzając do drzwi minąłem ciocię Piotra.
Nawet kot mnie przywitał. Oceniając jego wiek, myślę, że to było jego pierwsze profesjonalne zdjęcie.
Było wietrznie, padał lekki deszczyk. Jak zawsze pakując sprzęt zastanawiałem się z jakim nastawieniem powita mnie dzisiejsza Para.
Już wtedy wiedziałem, że będzie dobrze. Uśmiech, opanowanie i pełna współpraca – w tych słowach mogę opisać przygotowania wykonane u Pana Młodego.
Pogoda? No właśnie. Pogoda jest zawsze. Raz świeci słońce, a innym razem pada deszcz. Więc bierzemy to co jest i cieszymy się z tego.
No i puenta u Piotra: „Szerzyć dobro…”. Nie pozostaje mi nic innego jak z uśmiechem udać się do Jego Wybranki.

Wrzosy, wrzosy, wrzosy! Uwielbiam je, zawsze będą kojarzyć się z jesiennymi ślubami, a w domu u Gosi? Zatrzymajcie się przy butach.

Ja oszalałem.

Tato przygotował drogowskaz dla Pana Młodego: „Kumple, Ryby, Gosia, Wesele”. Zapowiada się fajnie <3
Tak się też stało, rozpromieniona Małgorzata z bajecznym makijażem i wesołymi spojrzeniem zaprosiła mnie do środka,
wesoło rozgłaszając moje imię wśród domowników i gości. Dobrze mi było i to jak!
Jeszcze kilka słów z „wilczkiem na plecach” (szukajcie w reportażu, a znajdziecie!).
Szybki detal, zakładanie sukni i ostatnie poprawki.

Piotr stoi w drzwiach.

Tak właśnie chciałem, dokładnie taka minę na twarzy Pana Młodego chciałem zobaczyć. Wyszło super!
Emocje tak pozytywne towarzyszyły Nam Wszystkim przez cały dzień. A mnie się to udziela. Więc zostaję blisko Pary.

W kościele.

Tam dużo dodatków. Ale z klasą. Można powiedzieć w punkt. Dokładnie jak Nowożeńcy – w punkt!
Kiedy juz otrzymałem błogosławieństwo od księdza, wziąłem się do pracy.
Lubię biegać. Ja wiem, że dwa aparaty i koszula nie pomagają – ale czego się nie robi dla spalenia kilkuset kalorii?
Tak na serio, to lubię być wszędzie. Okrążam wydarzenia i łapię momenty – oby jak najwięcej!
Kiedy Tato wprowadził Gosię do kościoła mnie zadrżały ręce. Jak to pięknie tutaj być. Kochani byłem z Was dumny.
Moje serce wypełniła muzyka, świetnie śpiewającego chóru. Wiele osób zadbało, aby to był najpiękniejszy dzień w życiu Pary Młodej.

Głowa mała!

Idę sobie jak zwykle na reportaż ślubny z pozytywnym myśleniem, uśmiechem, pewnością siebie i zastanawiam się co można poprawić.
Kiedy jestem po mszy, eksploduje mi głowa, bo nie wiem zupełnie czego jeszcze mogę się spodziewać.
A plener? Przecież Oni chcieli na sesję jechać w tygodniu po ślubie. Fenomenalnie! To ta chwila, kiedy mamy w sobie tylko czystą radość.

Zimno, wietrznie, „nieprzyjemnie”.

Ale kogo to obchodzi? No dobra, nie zrobiłem zdjęcia grupowego przy kościele. Ale czy fryzury są tego warte? Nic na siłę!
Powitanie chlebem i solą, rzut kieliszkami i już śpiewamy Sto Lat Parze Młodej.
Życzenia, cukierki, wino, uśmiechy, uściski, życzenia, wino, książki, rosół. Fajnie nie? 😉

Zatańczmy więc!

Lubię współpracę. Kapela, z którą miałem przyjemność już współpracować wita mnie… uśmiechem 🙂 To znak. Świetny dzień!
Ustawiamy światła, chcemy przecież wspólnie pięknych efektów również na zdjęciach, a z pomocą kapeli można to uzyskać jeszcze lepiej.
Jeszcze tylko odrobina dymu i jesteśmy po Pierwszym Tańcu. Czujecie to?
To życzę smacznego Smakoszom Słodkości, bo właśnie wjechał tort.

Dalej już była zabawa, rozmowy, uśmiechy, emocje i Kalambury 😉

Z resztą, zapraszam do obejrzenia reportażu z tego pięknego dnia.

Pozdrawiam ciepło,

Dawid Konieczny

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Post comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.